Test: Audi A6 Allroad Quattro – kombi na każdą drogę

Test: Audi A6 Allroad Quattro – kombi na każdą drogę

0
Audi-A6_allroad_quattro_2013

Gdy dowiedziałem się, że będę testować nowe Audi A6 allroad od razu zacząłem planować wycieczkę w góry. Ten samochód idealnie nadaje się na weekendowy wypad za miasto, ale nie tylko.

Audi A6 Allroad nadwozie

Jedno spojrzenie wystarczy, by odróżnić A6 allroad od wersji Avant. Charakterystyczny grill (single frame) ma pionowo ułożone, aluminiowe listwy. Nadkola poszerzono za pomocą nakładek, a zderzaki zaopatrzono w aluminiowe osłony. Te stylistyczne dodatki w połączeniu z szeroko rozstawionymi, ostro zakreślonymi reflektorami oraz  19” obręczami sprawiają, że eleganckie kombi wygląda groźnie. To moje subiektywne odczucie potwierdziły reakcje kierowców potulnie usuwających się z lewego pasa autostrady.

Różnice między A6 allroad, a wersją avant nie kończą się na wyglądzie.  W A6 allroad można, w razie potrzeby, zwiększyć prześwit aż do 18,5 cm, czyli o 6 cm więcej niż w zwykłym Avancie. Dodatkowo, podwozie samochodu jest chronione za pomocą stalowych osłon.

Nowy allroad urósł w stosunku do swojego poprzednika w każdym wymiarze, ale dzięki szerokiemu użyciu aluminiowych komponentów udało się inżynierom Audi zmniejszyć masę samochodu aż o 70 kg. Do dyspozycji pasażerów jest teraz jeszcze więcej miejsca, a to za sprawą zwiększonego o 72 mm rozstawu osi.

Audi A6 Allroad – luksusowe wnętrze

Wnętrze, jak przystało na Audi, to kwintesencja luksusu. Siedzenia i podłokietniki pokryte są jasną skórą, na desce rozdzielczej i drzwiach wkomponowano aplikacje z ciemnego drewna orzechowego. Na środku deski rozdzielczej umieszczono chowany ekran systemu MMI, którym sterujemy korzystając z pokrętła umieszczonego miedzy fotelami. Za jego pomocą możemy obsługiwać radio, nawigację oraz zmieniać ustawienia samochodu. Za wrażenia akustyczne odpowiada składający się z 14 głośników system audio firmy Bose.

Niewielka kierownica jest świetnie wyprofilowana i doskonale leży w dłoniach. Za pomocą umieszczonych na niej przycisków możemy sterować komputerem pokładowym, telefonem podłączonym przez bluetooth oraz radiem i tempomatem. Dodatkowo, umieszczono na niej łopatki służące do ręcznej zmiany biegów.

Szerokie przednie fotele z regulacją długości siedziska i elektryczną regulacją podparcia odcinka lędźwiowego są tak wygodne, że aż chce się jechać w długą trasę. Na tylnej kanapie jest dość miejsca, aby mogły tam podróżować trzy dorosłe osoby, dwie jednak będą mieć znacznie wygodniej, gdyż wtedy będzie można rozłożyć skórzany podłokietnik z uchwytami na napoje.

Nowym Audi z powodzeniem może podróżować 5 osobowa rodzina, upewniłem się co do tego, gdy zajrzałem do otwieranego elektrycznie bagażnika. Ma on aż 565l pojemności, a brak progu sprawia, że umieszczanie w nim nawet większych walizek nie sprawia problemów.

Jeżeli już jestem przy bagażniku, to wspomnę o dwóch opcjach, za które warto dopłacić, a które posiadał testowany przez nas model. Pierwsza z nich to wnęka w tylnej kanapie wraz z pokrowcem do przewozu nart (1110 zł). Druga to system specjalnych szyn na podłodze bagażnika wraz z listwami i taśmami, dzięki którym można ułożyć mniejsze rzeczy i zabezpieczyć je tak, aby nie przesuwały się w trakcie jazdy.

Czytaj dalej>>>

SIMILAR ARTICLES

NO COMMENTS

Leave a Reply